Uwaga! To jest wersja archiwalna serwisu!

Aktualne wiadomości znajdziesz tutaj: www.wadowice24.pl

wadowice 24.pl

Rozmiar tekstu
  • Powiększ czcionkę
  • Przywróć standardową
  • Pomniejsz czcionkę

Paweł Góralczyk na razie kończy z bieganiem maratonów

Email Drukuj
Jeśli nadal w takim tempie będzie poprawiał swoje czasy na 42 kilometry, za kilka lat może stać się jednym z najlepszych maratończyków w Polsce. Paweł Góralczyk osiągnął kolejny sukces podczas maratonu w Warszawie. To był pożegnalny maraton na dłuższy czas – zdradza nam Paweł.


Jak mówił nam jeszcze przed startem, był to najważniejszy bieg w jego życiu. Najważniejszy przez szczególną intencję, Paweł Góralczyk dedykował bowiem start w zawodach Orlen Warsaw Marathon, błogosławionemu Janowi Pawłowi II, który już za kilka dni stanie się Świętym.

42 –kilometrowy bieg w stolicy zwany jest inaczej otwartymi Mistrzostwami Polski Maratończyków, w których jednak prym wiedli … Afrykanie. Czarnoskórzy zawodnicy zdominowali w tym roku Orlen Warsaw Marathon, zawody wgrał Tola Tadesse z Etiopii, drugi był Levy Matebo Omari z Kenii, a trzeci Henryk Szost, który tym samym został Mistrzem Polski.

A jak spisał się Paweł? Na prawie sześć tysięcy zawodników, którzy ukończyli ten morderczy bieg, biegacz z Chocznii uplasował się na znakomitym 44 miejscu w całej stawce, na 27 pozycji wśród Polaków i na 17 miejscu w kategorii wiekowej M-20.

Nie miejsce dla Pawła jest jednak najważniejsze, a czas jaki osiągnął. Góralczyk na pokonanie ponad 42 kilometrów potrzebował 2 godziny, 41 minut i 31 sekund, czym poprawił rekord życiowy z września 2013 (pobity podczas Maratonu Warszawskiego) aż o 2 minuty i 42 sekundy.
Taktyka obrana przez trenera Wacława Mirka przyniosła efekt. Chodziło o to, aby pobiec cały maraton w równym czasie, to znaczy aby w drugiej połowie biegu utrzymać tempo z pierwszej połowy. Na półmetku miałem czas 1:20:47, co dawało mi wtedy 58 pozycje. Nie odczuwałem zmęczenia, więc postanowiłem trochę przyśpieszyć, lecz w końcówce pojawił się drobny kłopot z żołądkiem. Udało się jednak dobiec do mety z rekordem życiowym, co oczywiście bardzo mnie cieszy - relacjonuje nam Paweł Góralczyk.
Przypomnijmy, Paweł Góralczyk bieganie rozpoczął ponad dwa lata temu od Maratonu Cracovia, który ukończył z czasem 3 godziny 14 minut. Półtora roku temu wystartował w Maratonie Warszawskim, dobiegając do mety na 106 miejscu z czasem 2 godziny 58 minut. Jeżeli dalej będzie tak sukcesywnie piął się do przodu, bijąc za każdym razem swoje rekordy życiowe, to kto wie, dokąd dobiegnie nasz zawodnik. Póki co, Paweł robi sobie jednak przerwę od maratonów, na kilka dobrych lat, dlaczego?
W ciągu dwóch lat biegania robiłem podstawy treningowe i skupiałem się głównie na długich dystansach. Teraz czeka mnie praca na krótkich dystansach, na długościach od 5 do 15 kilometrów, gdzie będę trenował szybkość, żeby za kilka lat przyniosło to efekt na kolejnym maratonie – wyjaśnia nasz zawodnik.
Już 4 maja Góralczyk planuje kolejny bieg Kraków – Skotniki na dystansie 10 kilometrów. Intencja znów będzie szczególna: dziewięćdziesiąte czwarte urodziny Jana Pawła II.

(tm)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Komentarze (8)add
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
... mirkowi435654 komentuje +1
Sukces juniora duży ale z hasłem Mistrzostwa w Biegach Górskich to trochę przesadziłeś.
Po pierwsze ta impreza to pierwsza z cyklu biegów górskich organizowanych przez parki narodowe. Startują tam zawodnicy, ale pomyślane jest to dla amatorów. Nic mi nie wiadomo by była klasyfikowana do MwBG. Sam bieg o którym napisałeś też nazwany został biegiem towarzyszącym. Tak czy owak jedynką został.
****www.biegigorskie.pl/malopolskie-swieto-biegowe-w-skale/
****www.biegigorskie.pl/wp-content/uploads/2014/04/3km.pdf
Niestety tak już jest, że kibicami juniorów jest głównie rodzina i znajomi. Wszczyscy wiedzą, że sport przez S zaczyna się w wieku S-eniorskim. A tu nie zawsze byli mistrzowie (z juniorów) coś osiągają. Dlatego 30-tka Pawła w Orlen Maratonie ma dla mnie większą wartość niż 1 miejsce w Skale. Sarry takie mamy realia.

p.s.
maratończykowi życzę pokory

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2014
... Lolita komentuje +3
Drogi Pawle widzę, że masz dużo "wielbicieli" do których i ja należę ;) Obserwuję cały czas Twoje "osiągnięcia" na twoim profilu facebook. Widzę, iż jak na sportowca masz ciekawe zainteresowania :) każdy może zobaczyć ( laski itp...) czy aby to napewno są godne zainteresowania dla publicznego sportowca, który non stop udziela wywiadów wadowicom24. Z jednej strony pokazujesz jaki to jesteś "święty" a jednak masz swoje drugie oblicze.

Hmm.. niewiem czy przez to uda Ci się znaleźć nowych sponsorów. A zastanówmy się czy Ty aby w ogóle ich potrzebujesz?

Pozdrowienia Twój "wierny" FAN

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
16 - 04 - 2014
... Widz komentuje +8
Generalnie artykuły o Pawle są pisane MOCNO nieprofesjonalnie. Aż kipi z nich bufonadą i gwiazdorzeniem - co jak myślę ma pomóc naszemu zawodnikowi odnaleźć finanse, na które tak narzeka.

Niestety nie tędy droga, bo jak już było napisane są amatorzy biegający po 2:30 a nic z tego nie mają i nic też nie oczekują. Po prostu mają z tego fun. Paweł chce zrobić minimum olimpijskie, czyli pobiec 2:10 w 2019 roku (najprawdopodobniej tak to będzie wyglądać). Szczerze mówiąc daję mu zerowe szanse. Choć jak doznał cudu uzdrowienia to może kolejny cud też stanie się jego udziałem. Trochę ironicznie, ale cóż.

Kibicowałbym mu, gdyby nie ta cała bufonada, wynoszenie swoich osiągnięć na najlepsze w Polsce. Gruba przesada, o wiele bardziej urzekłaby mnie historia o skromnym chłopaku, któremu bieganie nadało nowy sens życia (jak to ma być opisane w autobiografii, o którą się boję). Proszę cię Pawle postaraj się chwycić ludzi za serca i zmotywować, przywrócić nadzieję. Wyniki i czasy powinny być tylko tłem Twojej książki - wtedy rzeczywiście może to być jedna z najlepszych polskich książek o tematyce sportowej, a może najlepsza. I to mówię całkiem serio.

Ale czas skończyć z bufonadą i znać swoje miejsce. Takie artykuły drażnią i zniechęcają sobie publikę (heros to, heros tamto - rzygać się chce...). Jeśli ma być to "szukanie sponsora" to ja jako teoretyczny i potencjalny sponsor nie kiwnąłbym nawet palcem.

A na koniec coś co mnie ucieszyło - koniec z maratonami. To świetnie, bo czas nadrobić zaległości z czasów juniorskich (stadion, ćwiczenia siłowe i inne tego typu sprawy) i zacząć zapier... na krótkich dystansach. To rozumiem! Biegaj z młodymi, trening w grupce gdzie będzie małe ściganko powinno dużo pomóc.

Życzę Ci abyś przez 5 lat zbliżył się do wyniku pana Edwarda Mleczki na 10000m i złamał 1:05 w półmaratonie, ale po osiągnięciu tego do minimum olimpijskiego na maraton daleka droga... Pamiętaj.

Wątpię w Ciebie, więc walcz!

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
16 - 04 - 2014
... Myślcie sami komentuje +3
A co was ludzie obchodzi czy chodzi do kościoła? Osobiście wierzę, szanuję osobę JP2 a do kościoła nie chodzę.

Łazicie do kościoła sami nie wiecie po co. Z przyzwyczajenia? Rozumiecie w ogóle modlitwę którą wypowiadacie, czy odklepujecie z pamięci jak rymowankę?

Przeczytaliście kiedyś biblię? Kwestię prawa naturalnego? Szczerzę wątpię.

Łaźcie, słuchacie klechów, kazań na temat dóbr materialnych i ich zrzekania się, a od kogo to usłyszeć możecie? Od księdza jeżdżącego samochodem za 30 tys wzwyż.


Śmiechu warta ta cała szopa i modły ludzi którzy w dzień powszedni by wam nogę podłożyli.

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
16 - 04 - 2014
... ale o co chodzi? komentuje +6
Kolejny k... bajkopisarz z Choczni. Najpierw miłościwie powiatem władający J.J. Teraz ten cały maraotończyk. Nie macie tam już porządnych obywateli w tej Choczni?

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
15 - 04 - 2014
... samozachwyt komentuje +2
Po raz kolejny...Czyabywynik2.41 w maratonie predysponuje do bycia zawodowcem? bo ja znam amatorow biegajacych 2.25 - 2.30 .... ktos nakreca to nie potrzebnie ... a tez mi sie wydaje ze w byle klubie sportowym beda chlopaki co biegaja 32 na 10 .

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
15 - 04 - 2014
... mirek435654 komentuje +11
Ciągle piszecie tylko o tym Góralczyku, którego wyniki jak na jego nie są tak świetne jak tutaj piszą. Poczytajcie sobie o młodych biegaczach z Wadowic w internecie, odnoszą oni wielkie sukcesy i o nich powinni tutaj pisać. Ostatnio poznałem Szymona Grzybczyka, i cały czas śledzę jego poczynania.

We tą niedziele również startował w zawodach, ale w Ojcowie, na Mistrzostwach w Biegach Górskich. I wygrał je całe w kategorii open, pokonując biegaczy w wieku Góralczyka. A jest jeszcze jeden świetny młody biegacz z Wadowic, ale nie mogę sobie przypomnieć jak się nazywa, ale to jest jakiś Łukasz.

Administratorze, pisz o tych świetnych młodzieniaszkach, bo oni są przyszłościowymi biegaczami.

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
15 - 04 - 2014
... afs komentuje +2
Wszędzie ale to wszędzie muszą wcisnąć osobę JP2...

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
15 - 04 - 2014
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane

busy
 

}} Sonda na czasie

Lato w Wadowicach...
 

}} Polecamy oferty

 

Depilacja laserowa w Magia Spa – NOWY SEZON

Depilacja laserowa to absolutny hit ostatnich lat w dziedzinie kosmetyki. Spektakularne efekty jakie można osiągnąć przyciągają do sal...

 

Ostatnie dni wyprzedaży obuwia w Sklepie Fabrycznym Domeno

Zapraszamy na wyprzedaż kolekcji wiosna- lato 2014. Ostatnie dni wyprzedaży w sklepie przyfabrycznym Domeno w Kalwarii Zebrzydowskiej. W o...

 

Laserowe zamykanie naczynek: Hit czy kit?

Kłopotliwa cera naczynkowa, otwierające się naczynka a także nieustannie występujące rumieńce to problem wielu osób. Zwalczając go...

 

Bezpłatny wstęp na Mistrzostwa Polski w noszeniu żon

16 sierpnia w Inwałdzie obok Parku Miniatur Świat Marzeń odbędą się I Mistrzostwa Polski w Noszeniu Żon. Wydarzenie niecodzienne i o...

}} Filmy

Sprawdź nas:
Oferty domów w Wadowicach
duży wybór, najnowsze propozycje, atrakcyjne lokalizacje

}} Komentarze

Piłkarska środa. Spotkanie Iskry odwołane
Iskra wygrala z Libiazem 1:0
Czas na zmiany! Wadowice24.pl przeprowadzają się do Gravelines
Nie zniknie - żebyś wiedział - to dla takich jak ty zeby nie klikali jak powaleni po 30 razy tego samego komentarza tylko dlatego że jego opcja polityczna twierdzi inaczej.
Drobniak show. Skawa grała pięknie, ale ...
Sensacja Cracovia tylko remisuje z Halniakiem niewiarygodne ale cuda sie zdarzaja,Jutrzenka 2-0 Karpaty,Swit 0-1 Niwa,Garbarz 0-1 Proszowianka,.wie ktos jak Iskra-Libiaz?
Kolejny wypadek busa. Trzy osoby ranne zabrano do szpitala
Wyrazy współczucia.
Kolejny wypadek busa. Trzy osoby ranne zabrano do szpitala
jaki portal taki redaktor....
Ale twardziel! Piotrek z medalem Mistrzostw Polski
Szczere gratulacje !
Ale twardziel! Piotrek z medalem Mistrzostw Polski
Żeby się w błocie paplac .... Tys mi sport , toc na wsi to się świnie w błocie taplaja. W szachy by se pograł jakby mądry był

0.51974678039551