Prawdziwą drużynę poznaje się w biedzie. Pierwszy cud Skowronka

Niedziela, 17. Sierpień 2014 16:01
Drukuj
Właśnie w takich chwilach poznaje się dobrego trenera. Roman Skowronek dokonał pierwszego cudu, wygrywając ze swoim Relaksem na inaugurację sezonu. Chwała chłopakom, bo włożyli tyle zdrowia w ten mecz - komplementuje drużynę trener Skowronek.


I za to kochamy futbol, że jest tak bardzo nieprzewidywalny. Liczyliśmy na zwycięstwo w Gromcu, ale Skawa Wadowice zaliczyła falstart, za to Relaks, któremu nie dawano szans w starciu z Brodami, zwyciężył.

Wadowiczanie pojechali na inauguracyjne spotkanie pełni nadziei na pierwszy krok w kierunku czołówki okręgówki, ale już po kilku minutach meczu Michał Pietrzak musiał wyjmować piłkę z siatki.

Niestety, tą bramkę trzeba zapisać na konto nieopierzonego 17 - latka, który niespodziewanie pełni w tym sezonie rolę pierwszego bramkarza Skawy. W drugiej połowie Skawa dostała drugiego gola, ale chwilę później deficyt zmniejszył Adrian Pomietło, popisując się świetnym strzałem z woleja. Szanse na wyrównanie były, ale piłka nie chciała już wpaść do siatki.
Niestety, nie jesteśmy jeszcze do końca zgrani. Mieliśmy bardzo eksperymentalny skład, bowiem Łukasz Jurzak pauzuje dwa spotkania za czerwoną kartkę z poprzedniego sezonu w barwach Relaksu, z kolei Marcin Brózda nie dogadał się jeszcze z zarządem. Mieliśmy w podstawowym składzie aż pięciu młodzieżowców, którym brakuje jeszcze nieco doświadczenia. Uważam jednak, że zagraliśmy dobre spotkanie, które przy odrobinie szczęścia, mogło zakończyć się remisem - mówi nam Bogusław Jamróz.
Falstart? Kibice z pewnością oczekiwali lepszego wyniku. Takiej presji nie mieli piłkarze Relaksu Wysoka, którzy pierwszy sukces osiągnęli już wraz z pierwszym gwizdkiem arbitra, przystępując do rozgrywek A klasy. Jak bowiem informowaliśmy wcześniej, istniało olbrzymie prawdopodobieństwo, że Relaks wycofa drużynę z ligi, bowiem w przerwie letniej z klubu odeszło aż ośmiu podstawowych zawodników.

Prawdziwą drużynę poznaje się jednak w biedzie. Po złotym golu Krzyśka Koczura w 23 minucie Relaks pokonał spadkowicza z okręgówki - Cedron Brody.
Jak na te okoliczności uważam, że to bardzo dobry początek sezonu. Przygotowania do sezonu były jakie były, a właściwie nie było ich wcale, bo okoliczności wskazywały, że nie wystartujemy. Braki kadrowe nadrobiliśmy walecznością, chłopaki włożyli tyle zdrowia w to spotkanie, że należało im się zwycięstwo. Mam nadzieję, że będzie to dla nich „Power" przed kolejnymi meczami i zrozumieją, że warto pracować - komplementuje drużynę trener Roman Skowronek.
Emocje w Gromcu, emocje na Wysokiej, a tu miała być relacja z meczu Iskry, która pojechała po trzy punkty do Nowej Wsi. Miała, ale nie będzie, o tym spotkaniu można jedynie napisać, że się odbył.
Typowy mecz na 0:0. Kibice, którzy przyszli na to spotkanie, musieli się wynudzić, bo ani my, ani rywale nie stworzyliśmy sobie ani jednej sytuacji podbramkowej. Jedyny pozytyw jest taki, że zagraliśmy na zero z tyłu- mówi nam trener Iskry, Filip Niewidok.
W niedzielę sezon zainaugurował ostatni z naszych B klasowych zespołów - Amator Babica, który mierzył się na własnym boisku z Dębem Tomice. Początek spotkania wymarzony dla Amatora, Marcin Wojtaszek trafia do siatki i gospodarze obejmują prowadzenie, którego nie oddają już do przerwy. Później było już jednak tylko gorzej. Zaraz na początku drugiej połowy wyrównał Kacper Targosz, ale ta bramka padła w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach. 

Straciliśmy tego gola po ewidentnym zagraniu ręką przez strzelca bramki. Wszyscy to widzieli i nawet sędzia to widział. Rozumiem, jakby tłumaczył, że nie zauważył tej sytuacji, ale on spokojnie odpowiadał, że widział zagranie ręką, ale zinterpretował to jako dozwolone. Po tej bramce w naszej drużynie wszystko się pozypało i w drugiej połowie goście byli lepsi. - opowiada nam trener Amatora, Roman Potoczny.

Po wyrównującej bramce zdołowani piłkarze Amatora nie grali już swojej piłki, a uskrzydlony Dąb przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść po golu Targosza, który tego dnia zaliczył dublet i został bohaterem Tomic. 

2 kolejka IV ligi:
Spójnia Osiek 0:1 Garbarz Zembrzyce
Orzeł Piaski Wielkie 6:1 Wiślanie Jaśkowice
Halniak Maków Podh. 1:0 Górnik Libiąż
Karpaty Siepraw 1:1 Jałowiec Stryszawa
Nowa Proszowianka 0:5 Cracovia II
Kalwarianka 0:0 Świt Krzeszowice
Wiślanka Grabie 2:1 Jutrzenka Giebułtów

Niwa Nowa Wieś 0:0 Iskra Klecza
Iskra: Kozieł - Kozioł (87'Pindel) , Wasilewski, Marek, Czaicki, Frączek (70'Woźniak), Sobala, Smagło, Kukieła, Kowalczyk (75'Orłowski), Wycisk (60'Drechny),

Inauguracja sezonu 2014/2015 w okręgówce:
Brzezina Osiek 2:0 Soła Łęki
Zagórzanka 0:1 Tempo Białka
Dąb Paszkówka 0:5 Sokół Przytkowice
Górnik Brzeszcze 1:4 Sosnowianka
MKS Alwernia 0:0 Orzeł Balin
Soła II Oświęcim 1:4 Unia Oświęcim
Babia Góra Sucha Beskidzka 2:1 KS Chełmek

Nadwiślanin Gromiec 2:1 Skawa Wadowice
Skawa: Pietrzak - Skawina, Dyrcz, Balon, Pomietło, Mamcarczyk (46'M.Gaudyn, 75'Płoskonka), Kalinowski, Prażnowski, W.Jończyk (58'Żywczak), Żuk (58'P.Gaudyn) Drobniak.

Inauguracja sezonu 2014/2015 w A klasie:
Grom Grzechynia 0:3 Orzeł Wieprz
Żarek Stronie 2:2 Burza Roczyny
Naroże Juszczyn 2:1 Halniak Targanice
Astra Spytkowice 1:1 Znicz Sułkowice
Strzelec Budzów 3:3 Orzeł Ryczów
LKS Leńcze 0:0 Stanisławianka

Relaks Wysoka 1:0 Cedron Brody
Relaks: Szuba - Wróbel, Skowronek, Sarapata, Stanek, Traczyk, Wiecheć, Michorczyk, Koczur (90'Kowalczyk), Rolka, Pyrek (75'Szumera)

Inauguracja sezonu 2014/2015 w I grupie B klasy:
Żarek Barwałd 0:2 Tarnawianka
KS Bystra 2:0 Watra Zawoja
Dąb Sidzina 2:5 Błyskawica Marcówka
Filkówka Barwałd 2:2 Jubilat Izdebnik
Huragan Skawica 3:0 Żuraw Krzeszów
Lachy Lachowice 2:2 Olimpia Zebrzydowice

Inauguracja sezonu 2014/2015 w II grupie B klasy:
Huragan Inwałd 3:0 Płomień Sosnowice
Przełęcz Kossowa 0:7 Wisła Łączany
Leskowiec Rzyki 3:1 Sokół Frydrychowice

Amator Babica 1:2 Dąb Tomice
Amator: Kołodziejczyk – Chlebicki (B.Woźniak), Lempart, Michał Woźniak, Brańka, Piwowarczyk, Mikołaj Woźniak, Pułka, Skupień (Rzycki), Kołodziejczyk, Wojtaszek

Łysa Góra Zawadka 0:5 Olimpia Chocznia
Łysa Góra: Kapała - Kapłon, S.Żywczak, Leśniak (75'Okular), Barcik, Słodowski (46' Chrapek), Koczot, Zaręba (25'Rupa), Bober, Listwan (71'Warchał), Góra
Olimpia: Ramenda - Nowak, Danek, Woźniak, Bizoń, Okrzesik, Kencki, Garus (T.Bąk), Góra, Kukuła, M.Ramenda

Skawa Jaroszowice 1:2 Borowik Bachowice
Skawa: Chmiel - Jucha, Leń, Ciepły, Mrugacz, M.Galas (75'Morkisz), Pietrzak, Słupski (46'Cholewa), Leszczyński, Fila, Warchał (70'W.Galas)

Inauguracja sezonu 2014/2015 w I grupie C klasy:
Pogoń Bugaj 3:3 Sokół Przytkowice II
Jałowiec II Stryszawa 1:0 LKS Bieńkówka
Korona Skawinki 2:2 Kalwarianka II
Świt Osielec 3:0 Zryw Lanckorona
Jastrzębianka 1:0 Chełm Stryszów
Spartak Skawce - pauzuje

Inauguracja sezonu 2014/2015 w II grupie C klasy:
Skawa Witanowice 3:3 Gród Grodzisko
Zaskawianka 4:3 Czarni Koziniec
Gronie Zagórnik 1:1 Orzeł Radocza
Sokół Chrząstowice 3:3 Nadwiślanka Brzeźnica
Wikliniarz Woźniki 2:2 Victoria Półwieś
Środa (20.08):
18.00 Dąb Paszkówka II - Iskra Klecza II

(tm)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.