f5f5a52fae6c96c0062399e84bfe84a8.html Zablokują drogę, bo urzędnicy oszukali

Zablokują drogę, bo urzędnicy oszukali

Wtorek, 24. Sierpień 2010 13:17
Drukuj
W Izdebniku tracą już cierpliwość. Zapowiadają, że znów zablokują krajówkę nr 52 z Wadowic do Krakowa, bo urzędnicy ich oszukali. Teraz walczą o przystanki i bezpieczną drogę dzieci do szkoły.



W Izdebniku mieszkańcy znów się organizują na blokadę drogi nr 52 z Wadowic do Krakowa. Jak twierdzą, chcą walczyć z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad i władzami gminy Lanckorona, które obiecały im budowę dwóch zatoczek autobusowych i przystanków w części na Krzyżówce w Izdebniku.

Sołtys Izdebnika Tadeusz Łopata rozesłał już wici i organizuje ludzi na blokadę krajówki. W zeszłym roku mieszkańcom skutecznie udało się zatamować ruch na tej trasie. Dzięki temu wywalczyli porozumienie GDDKiA z wójtem gminy Zofią Oszacką na budowę chodników. Przystanki miały być gotowe w czerwcu tego roku, ale ciągle nie wiadomo kiedy powstaną.

Niedawno na zebraniu wiejskim uchwalili, że ludzie wyjdą z transparentami na krajówkę i zatrzymają samochody. "Walczymy o przystanki. Tu jest około 50 domów i Dom Pomocy Społecznej. Mieszkańcy do najbliższego przystanku mają dwa kilometry i muszą iść wzdłuż bardzo ruchliwej drogi. Jest to bardzo niebezpieczne zwłaszcza dla dzieci, które od września ruszą tędy do szkoły" - twierdzi sołtys.

Magdalena Chacaga, rzecznik GDDKiA, tłumaczy, że Generalna Dyrekcja wywiązała się ze swoich porozumień. Miała wybudować chodniki i to zrobiła. A co z przystankami? Dokumentację na przystanki miała przygotować gmina, ale tego nie zrobiła.

Zofia Oszacka, wójt gminy, odbija piłeczkę i twierdzi, że według koncepcji z 2005 roku przystanki na Krzyżówce kiedyś powstaną. Ale kiedy? Tego nikt nie wie. Tłumaczenia GDDKiA i zapewnienia wójt mieszkańców raczej nie obchodzą.

Wyjdą na ulicę i zablokują drogę. Ich zdaniem tylko tak mogą przymusić urzędników do działania. W końcu są wybory samorządowe i takie protesty mają szansę zakończyć się sukcesem.

(Marysia Reuter)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.