Kto chce zostać burmistrzem twojego miasta? Są już kandydaci

Wtorek, 12. Sierpień 2014 18:42
Drukuj
To dopiero przymiarki. Na lokalnej politycznej scenie powoli z mroku tajemniczości wyłaniają się kandydaci na burmistrzów Wadowic, Andrychowa i Kalwarii Zebrzydowskiej. Nazwiska się powtarzają. Kim są ci, którzy chcieliby objąć najważniejsze stanowiska samorządowe.


Wybory samorządowe dopiero 16 listopada, ale wraz z zbliżaniem się terminu zgłaszania kandydatów na radnych wójtów i burmistrzów coraz mniej będzie niewiadomych, jeśli chodzi o nazwiska,które zdecydują się wziąć udział w wyborach. Ostatecznie poznamy ich 17 października, kiedy to do północy trzeba zgłosić kandydatów w PKW.

Na razie pozostają nam spekulacje. Są już jednak pierwsze deklaracje osób, które chciałyby stanąć do wyborów.

W Wadowicach swój udział w wyborach deklaruje obecnie sprawująca urząd burmistrza Ewa Filipiak. Pani burmistrz ma być kandydatem szerokiego porozumienia środowisk, które same siebie określają jako patriotyczno-solidarnościowe. Nie wykluczone, że kandydaturę Ewy Filipiak wesprze Prawo i Sprawiedliwość. Platforma Obywatelska jeszcze zastanawia się na swoim kandydatem, być może nie wystawi nikogo, też popierając  Ewę Filipiak.

W PSL trwają jeszcze dyskusje, pojawiają się nazwiska lekarz i byłego dyrektora Szpitala Powiatowego Tadeusza Czopka i szefa ARMiR Józefa Budki. Ale to nic pewnego.

O wiele więcej propozycji jest na lewej flance politycznej Wadowic. Tutaj w miarę pewne są trzy nazwiska. Swoją kandydaturę zgłosił Jacek Jończyk, starosta wadowicki i emerytowany dyrektor Zakładu Karnego. Już ponad rok temu deklarację o starcie w wyborach na burmistrza ogłosił radny Mateusz Klinowski z Inicjatywy Wolne Wadowice. Ze swojej zapowiedzi Klinowski się nie wycofuje, a na mieście rozpoczął już nawet kampanię.

Do tego jeszcze dochodzi kandydatura Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Kolejny raz w wyborach zamierza wziąć udział randy powiatowy tej partii Zbigniew Jurczak. Zastrzega jednak, że o ile pozwoli mu na to zdrowie.

W Andrychowie o kolejną kadencję na stanowisku burmistrza ubiegać się będzie po czterech latach rządów  Tomasz Żak. Zamierza wystartować jako kandydat niezależny, z własnego komitetu wyborczego. Fotel włodarza miasta chce tymczasem odzyskać Jan Pietras, oficjalnie kandydat PiS, były burmistrz Andrychowa w latach 2002-2010.

Co ciekawe w Andrychowie PiS może mieć nawet dwóch kandydatów. Start w wyborach zapowiada inny polityk tej partii Krzysztof Kubień, obecnie radny miejski, a kiedyś Przewodniczący Rady Miasta.

Podobnie jak w Wadowicach nic na razie pewnego nie słychać o kandydatach Platformy. Jako propozycje PO wymienia się tutaj Mirosława Nowaka, byłego wicestarostę raz Sebastiana Rabendę. Swojego kandydata będzie mieć także SLD. To Czesław Rajda, radny powiatu oraz szef powiatowych struktur tej partii.

W Kalwarii Zebrzydowskiej na razie wyłania się jedynie dwóch kandydatów. To obecny burmistrz Zbigniew Stradomski, który cztery lata temu wygrał z rządzącym miastem przez 20 lat Augustynem Ormantym. Ten ostatni podobno już zadeklarował, że będzie próbował odzyskać stanowisko, więc kalwarianie zostaną postawieni przed takim samym wyborem jak w 2010 roku.

(mp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.