42c92eaef2a9e7cf922394c5d1d8b75c.html Radny przeprasza starostę za nianię

Radny przeprasza starostę za nianię

Poniedziałek, 05. Styczeń 2009 18:21
Drukuj
Marek Drożdż, radny powiatowy, postanowił przeprosić starostę Teresę Kramarczyk. Posądził ją, że zatrudniła nianię, która pomagała jej córce. Ostatnia wersja jest taka: ta niania w starostwie nie pracuje.



Highslide JS Radny Marek Drożdż z Andrychowa (Lewica i Demokraci) mówi, że mu korona z głowy nie spadnie, jak przeprosi starostę Teresę Kramarczyk. Na ostatniej sesji rady powiatu zrobił to i korona rzeczywiście mu nie spadła.

"Przepraszam za tę nianię, ale słowa o nepotyzmie podtrzymuję" - mówił radny. To precedens w dwuletniej kadencji starosty Teresy Kramarczyk. Na sesjach sporo musiała się o sobie nasłuchać. Sprawuje jednak władzę i musi liczyć się z krytyką, nawet przesadzoną, a w tym przoduje w Radzie Powiatu jej główny adwersarz Marek Drożdż. Do tej pory przeprosin jednak w radzie nie było.

Burza z nianią wybuchła, gdy kilka tygodni temu radny Marek Drożdż poinformował całą radę, że prawdopodobnie starosta zatrudniła do sekretariatu nianię, która pracowała wcześniej dla córki. Mówił też, że w starostwie zatrudniono żonę kandydata na posła. Starosta zagroziła sądem.

Choć informacje brzmiały dla wielu sensacyjnie, Marek Drożdż wycofał się z nich stanowczo na ostatniej sesji Rady Powiatu. "Źle mnie poinformowano" - tłumaczył się radny z niani. Zagadkę niani już rozwikłał i dziś wie, że niania nie pracowała dla rodziny starosty. Przeprosił zarówno starostę Kramarczyk, jak i kandydata na posła, którego żona, jak się dowiedział, też w starostwie nie pracuje.

Czy teraz starosta Teresa Kramarczyk zdecyduje się na proces cywilny z radnym tak, jak zapowiadała? Przeprosiny w Radzie Powiatu to zresztą nowa moda. W kolejce są żądania następnych przeprosin. Oto kilka przykładów:

(mp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.