Gmina kupi hektary wraz z pałacem

Czwartek, 07. Sierpień 2014 12:30
Drukuj
Rada Miasta w Kalwarii Zebrzydowskiej zgodziła się na propozycję przejęcia zabytkowego pałacu wraz z przyległościami. Gmina kupi od syndyka masy upadłościowej Brodvin Pracownicza sp. z.oo 7,7 hektarów atrakcyjnych działek za 1,147 złotych.

Rada Miasta w Kalwarii Zebrzydowskiej zgodnie przyjęła chwałę w sprawie zakupu działek po likwidowanej spółce Brodvin. Chodzi o 7,7 hektarów gruntów. Podczas głosowania na sesji 13 radnych, czyli wszyscy obecni, było za przyjęciem proponowanego przez burmistrza Zbigniewa Stradomskiego rozwiązania.

Burmistrz wystąpił do Rady Miejskiej o zgodę na zakup 7,7 hektarów gruntów po byłej „winiarni” Brodvin. Grunty budowlane, inwestycyjne wraz z zabytkowym dworem z XIX wieku i parkiem znajdują się tuż przy drodze krajowej na granicy Brodów i Kalwarii Zebrzydowskiej.

Miasto ma jedyną okazję uzyskać bardzo atrakcyjne tereny w dobrej lokalizacji po wyjątkowo niskiej cenie. Wycena tych działek z 2010 roku wynosiła 5,7 mln zł, dziś jest to kwota 1,147 mln zł, czyli tak naprawdę zaledwie ok. 30 procent pierwotnej wartości.

Burmistrz zabezpieczył już te pieniądze w budżecie, ale do przeprowadzenia transakcji potrzebuje zgody radnych. Ofertę sprzedaży działek przedstawił gminie Syndyk Masy Upadłościowej zakładów Brodvin Pracownicza sp. z.oo.

Zdaniem burmistrza Zbigniewa Stradomskiego przy niewielkich nakładach gmina ma szansę w ciągu kilku lat na kilkukrotne podniesienie wartości tej ziemi.
Znajdują się tutaj działki usługowe i produkcyjne, jest też w nowym planie zagospodarowania przestrzennego obszar na zabudowę jednorodzinną, gdzie może powstać niewielkie osiedle. Mamy również niepowtarzalną możliwość uratowania tereny pięknego parku wraz z historycznym dworem od dalszej degradacji i przywrócić im dawną świetność - podkreśla Zbigniew Stradomski.
Burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej ma plan, jak zagospodarować 7,7 hektarów dawnej winiarni. Na terenach przemysłowych i w halach produkcyjnych chce stworzyć strefę inwestycyjną dla przedsiębiorców, na działkach budowlanych mogłyby powstać mieszkania i obiekty usługowe.

Zbigniew Stradomski rozmawiał już z wojewódzkim konserwatorem zabytków w sprawie możliwości ratowania dworu i terenu parku. Okazuje się, że Kalwaria Zebrzydowska posiadając ten obszar może liczyć na duże wsparcie m.in. z Sejmiku Małopolskiego i z funduszy unijnych Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego.
Nasza gmina nie dysponuje w tej chwili dużymi obszarami inwestycyjnymi, a nowe tereny są niezbędne gminie, jeśli ma ona w przyszłości się rozwijać. Chodzi o to przecież, by powstawały tutaj nowe miejsca pracy dla mieszkańców, by budowano nowe mieszkania i by ludzie mieli, gdzie spędzać wolny czas. Bardzo rzadko zdarzają się takie okazje, gdy na jednym, skoncentrowanym obszarze możemy zapewnić naszym mieszkańców realizację tych trzech celów - komentuje Zbigniew Stradomski.
(mp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.