05e48d3caa917c6beaf0850575110ae2.html Turystów mniej w Małopolsce, a u nas?

Turystów mniej w Małopolsce, a u nas?

Poniedziałek, 12. Styczeń 2009 20:11
Drukuj
Prawie 12,5 mln osób odwiedziło w zeszłym roku miejscowości leżące na terenie województwa małopolskiego. Było to o 6 procent mniej niż w rekordowym roku 2007. W Wadowicach turystów też było mniej.



Goście wydali też mniej pieniędzy - wynika z badań zaprezentowanych w poniedziałek (12.01) w Krakowie przez Instytut Turystyki. Według autorów badań, na ostateczny wynik największy wpływ miał znaczący spadek, o 18 procent, przyjazdów cudzoziemców.

"W roku 2007 liczba wizyt była absolutnie rekordowa, poziom ten trudno byłoby utrzymać w następnych latach. Zeszłoroczne wyniki wskazują na pewną stabilizację, ale na wysokim poziomie" - ocenił na konferencji prasowej wicemarszałek województwa małopolskiego, Leszek Zegzda.

Podkreślił, że turystyka jest jednym z najważniejszych elementów rozwoju Małopolski, dlatego władze regionu w ciągu najbliższych lat wielokrotnie zwiększą nakłady na inwestycje i promocję tej gałęzi gospodarki. Jednym z najważniejszych zadań będzie stworzenie pierwszego w Polsce profesjonalnego systemu informacji turystycznej.

Wadowice mają tutaj swoją rolę do odegrania. Tutejsza Informacja Turystyczna będzie koordynować projekt małopolski na poziomie regionalnym. Pracownicy IT z Wadowic będą nadzorować pomysły na obsługę turystów na obszarze od Zawoi aż do Oświęcimia. Przedsięwzięcie finansowane głównie z funduszy unijnych, będzie kosztować około 5 mln euro.

Według badań przeprowadzonych przez Instytut Turystyki, zdecydowana większość przyjeżdżających do Małopolski, bo ponad 7 mln osób, odwiedziło Kraków. Inne najważniejsze cele odwiedzin to Zakopane, Wieliczka, Wadowice i Oświęcim. Nie ma jednak szczegółowych liczb dotyczących ruchu turystycznego w Wadowicach.

Przyjmuje się, że co roku odwiedza nas od 400 do 500 tysięcy osób. Jedną z instytucji, która prowadzi swoje własne statystyki jest Informacja Turystyczna. Jak wynika z danych IT, w zeszłym roku z pomocy tej placówki skorzystało w Wadowicach 20 tysięcy osób, w tym 13,7 tys. Polaków, eszta to przyjezdni z zagranicy. To pół tysiąca mniej niż rok wcześniej.

Instytut Turystyki szacuje, że goście krajowi i zagraniczni wydali w zeszłym roku podczas pobytu w Małopolsce 7,8 mld zł, czyli o 12 proc. mniej niż rok wcześniej. Statystyczny turysta krajowy wydawał średnio 508 złotych, a zagraniczny - 1790 zł. Turyści najczęściej pozostawali w regionie na 4 -7 noclegów.

Instytut Turystyki w Krakowie badał też cel wizyt przyjezdnych. Goście odwiedzający Małopolskę najczęściej przyjeżdżają tu na wypoczynek, zwiedzanie zabytków i uprawianie aktywnej turystyki. Na dalszych miejscach znalazła się rozrywka, odwiedziny krewnych i znajomych oraz na kolejnym miejscu jest cel religijny, czyli to w czym Wadowice czują się silne od lat.

Problemem miasta jest jednak to, że przyjezdni nie zatrzymują się u nas na dłużej niż jeden dzień. Jesteśmy raczej przystankiem na trasie z Krakowa do Oświęcimia. Ponadto w mieście nie ma zbyt wielu miejsc hotelowych. Krótkie wizyty to również mniej pieniędzy wydawanych przez turystów. Nikt tego nigdy nie badał, ale trudno sobie wyobrazić, by przeciętny turysta w Wadowicach wydał tyle co przeciętny turysta w Małopolsce, czyli 508 złotych.

(jp)
Źródło (PAP)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.