Koncert, który zapamiętają na długo! Cała Brzeźnica tańczyła z Radkiem

Czwartek, 28. Sierpień 2014 13:15
Drukuj
Środek tygodnia, rozmokłe błoto na stadionie, chłód i złowróżbne, pochmurne niebo – czy w takich okolicznościach może udać się jakakolwiek impreza? Ależ tak! Popularna wśród Polaków grupa Weekend wraz z Radkiem Liszewskim dokonała w Brzeźnicy niemożliwego...

O tym koncercie niewiele wcześniej się mówiło, ale kto chciał to wiedział. Tłum ludzi bawił się w środę wieczorem (27.08) na stadionie sportowym w Brzeźnicy. Ponad dwa tysiące osób przyciągnęła w pochmurny wieczór popularna grupa Weekend.

Ich koncert mieszkańcy Brzeźnicy pewnie długo będą jeszcze mieć w pamięci. W końcu to rzadkość w Brzeźnicy, by znani artyści grali tutaj swoje koncerty.

Lider grupy Radek Liszewski świetnie się czuł tego wieczoru w otoczeniu fanów i zespół zaśpiewał popularne przeboje najlepiej jak tylko mógł. A że Radek Liszewski potrafi podnieść atmosferę pod sceną, do zabawy nie trzeba było nikogo przekonywać.  Publika szalała przy kolejnych przebojach Weekendu, wśród których dobrze znana Polakom piosenka „Ona tańczy dla mnie” powtarzana była trzykrotnie.

Zespół zagrał koncert w ramach akcji „Koniec lata”, wystąpił zaproszony przez tajemniczą „panią Beatę”. Przede wszystkim jednak cel koncertu był charytatywny. Grupa zagrała dla 15-letniej Pauliny Stolarz, która zmaga się z od urodzenia z nowotworem niezłośliwym. Dla Pauliny grał nie tylko zespół, ale bawili się również brzeźniczanie przekazując swoje datki. Dochód z koncertu w całości, wstęp kosztował 10 zł, przekazany zostanie na leczenie dziewczynki.

Paulinka Stolarz urodziła się 4 marca 1999 roku z ogromnym naczyniakiem jamistym. Jest drugim dzieckiem państwa Małgorzaty i Andrzeja Stolarzów z Jaśkowic koło Brzeźnicy. Troską spędzającą sen z powiek rodziców stała się niemożność wyleczenia Paulinki. Po kolejnych badaniach, na zaświadczeniach lekarskich pojawiały się wpisy: „rozległość lokalizacja naczyniaka ogranicza możliwości operacyjne – do rozważenia za kilka lat”.

Po 10 latach braku nadziei, pojawiła się szansa na skuteczne leczenie schorzenia. Jedynym ratunkiem powrotu do zdrowia dla Paulinki okazały się kosztowne operacje i zabiegi u światowej sławy specjalisty dr Miltona Wanera w Berlinie. Jednak po szacunkowym wyliczeniu kosztów tych operacji i zabiegów okazało się, że są one poza zasięgiem możliwości finansowych rodziny.

I tu z pomocą przyszli ludzie otwartych i gorących serc, dla których hasło „okaż serce Paulince!”, stało się wezwaniem do działania. Od kilku lat wspierają oni rodzinę, a Paulina dzięki temu może przechodzić kolejne zabiegi w berlińskiej klinice. Datki z koncertu Weekendu na pewno też w tym pomogą...


Highslide JS Highslide JS Highslide JS Highslide JS Highslide JS
Highslide JS Highslide JS Highslide JS Highslide JS Highslide JS
Highslide JS Highslide JS Highslide JS Highslide JS Highslide JS
Highslide JS Highslide JS Highslide JS Highslide JS Highslide JS


Paulina Sikora
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.