58813b2b02452274bc40fc22e8375d20.html Wadowicze - najstarsza nazwa miasta ukryta w dokumentach Watykanu

Wadowicze - najstarsza nazwa miasta ukryta w dokumentach Watykanu

Poniedziałek, 03. Marzec 2014 21:00
Drukuj
Najstarsza wzmianka historyczna o Wadowicach znajduje się dokumentach kościelnych Tajnego Archiwum Watykańskiego. Dokument z 1326 wymieniający Wadowice miał w swoich rękach dr Przemysław Stanko. Wspomina o istnieniu tutaj kościoła.


Historycy średniowiecza przyjmują, że początki miasta Wadowice datują się na ok. 1327 rok, ponieważ pod tą datą istnieje sporządzony dla króla czeskiego Jana Luksemburskiego akt hołdu lennego księcia oświęcimskiego Jana I Scholastyka wymieniający nasze miasto. Książę oddawał się jako lennik w ręce króla Czech.

Ale istnieje też inny dokument, który wskazuje, że Wadowice jako miejscowość istniały znacznie wcześniej. To spis świętopietrza dla papieża sporządzony przez skrybów biskupa krakowskiego.
Dokument pochodzi z 1326 roku, ale dotyczy sytuacji z roku 1325. Są w nim wymienione wszystkie kościoły w diecezji krakowskiej i jest też wśród nich kościół w Wadowicach jako filia parafialna kościoła z Mucharza - mówi dr Przemysław Stanko.
Historyk spędził sporo swojego czasu w Tajnym Archiwum Watykańskim, gdzie prowadził badania, i miał dostęp również do dokumentu, w którym znajduje się najstarsza wzmianka o Wadowicach.
Dokument wymienia kościół w Wadowicach i jest przy nim adnotacja, że ten kościół właściwie nic nie miał - dodaje historyk.
Highslide JSNazwa naszego miasta zapisana w spisie świętopietrza z 1326 roku brzmiała: Wadowicze. Jak mówi historyk, w Tajnym Archiwum Watykanu dużo jest jeszcze dokumentów dotyczących początków istnienia Wadowic.

W latach 20 i 30- tych XIV wieku spór o prawo patronatu do kościoła w Wadowicach rościły sobie dwa zakony cystersów z Mogiły i benedyktynów z Tyńca. Sprawą zajęła się Stolica Apostolska. Spór ten w ostateczności wygrali cystersi z Mogiły, którzy podporządkowali sobie parafię Woźnikach i kościół filialny w Wadowicach. Potwierdza to bulla papieska datowana na 20 luty 1335 roku, którą Przemysław Stanko również miał w ręku.

W średniowiecznych zbiorach Watykanu znajdują się też supliki (prośby) wnoszone od mieszkańców do papieża o wstawiennictwo lub dyspensę. Jedną z nich jest prośba do papieża Mikołaja V o zdjęcie ekskomuniki, którą przywiózł do Rzymu w 1450 roku niejaki Stefan z Wadowic.
Z dokumentu wynika, że popadł on pod karę ekskomuniki za to, że podniósł rękę na kapłana. Nie wiemy, jakiego dokładnego czynu dokonał, ale musiało to być coś znacznego, skoro w pokucie przywędrował do Rzymu aż z Wadowic - dodaje Stanko.
Dr Przemysław Stanko był gościem spotkań historycznych organizowanych przez Wadowickie Centrum Kultury. Historyk jest wykładowcą w Instytucie Historii Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie jest historykiem, badaczem staropolskich archiwów i dziejów osadnictwa na terenie Księstwa Oświęcimskiego. Wyniki jego poszukiwań w archiwach Wrocławia, Warszawy, Wiednia czy Watykanu wywołały już niejedną „historyczną rewolucję”.

Marcin Płaszczyca
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.