wadowice 24.pl

Rozmiar tekstu
  • Powiększ czcionkę
  • Przywróć standardową
  • Pomniejsz czcionkę

Kat Hoess nawrócił się w Wadowicach

Email Drukuj
65 lat temu wykonano wyrok śmierci na założycielu i pierwszym komendancie KL Auschwitz Rudolfie Hoessie. Ostatnie chwile swojego życia przed egzekucją nazista spędził w więzieniu Wadowicach. Są dowody na to, że tutaj też się nawrócił.



65 lat temu, 16 kwietnia 1947 roku, w Oświęcimiu na terenie byłego oobozu KL Auschwitz wykonano wyrok śmierci na założycielu i pierwszym komendancie obozu Rudolfie Hoessie. Egzekucja została wykonana tuż po godzinie 10, na szubienicy, która stanęła przy krematorium I w byłym obozie Auschwitz I, nieopodal budynku niegdysiejszej komendantury obozu. Zwłoki Hoessa zostały najprawdopodobniej spalone.

Rudolf Franz Ferdinand Hoess urodził się 25 listopada 1900 roku w Baden-Baden. Podczas I wojny światowej w sierpniu 1916 roku zgłosił się ochotniczo do wojska. Walczył na froncie azjatyckim, otrzymując stopień podoficerski i odznaczenia. Po wojnie walczył w oddziałach ochotniczych, które zwalczały m.in. powstańców polskich w Wielkopolsce i na Śląsku.

W 1922 roku wstąpił do NSDAP. Wkrótce wykazał szczególną aktywność w ruchu hitlerowskim, biorąc udział w mordzie kapturowym na osobie nauczyciela Waltera Kadowa w nocy z 31 maja na 1 czerwca 1923 roku.

Ofiara miała rzekomo wydać w ręce Francuzów Alberta Schlagetera, który następnie został rozstrzelany za prowadzenie antyfrancuskiej akcji sabotażowej w Zagłębiu Ruhry. Za współudział w zabójstwie Hoess został skazany na dziesięć lat więzienia. Dzięki amnestii wyszedł na wolność w 1928 roku.

Osiadł na roli w Brandenburgii, a później na Pomorzu, gdzie ożenił się z osadniczką Hedwig Hensel. Tam urodziło się troje ich dzieci, czwarte przyszło na świat w Dachau, a piąte w Auschwitz. W 1934 roku wstąpił do SS. Cztery lata później podjął służbę w KL Sachsenhausen. W następnym roku awansował na zastępcę komendanta.  Wiosną 1940 roku otrzymał nominację na komendanta powstającego KL Auschwitz, w którym początkowo więzieni byli prawie sami Polacy.

Obóz miał służyć jako instrument terroru, a następnie eksterminacji tysięcy polskich patriotów. Stopniowo przekształcił się także w miejsce masowej zagłady Żydów. Ginęli w nim także Cyganie, jeńcy sowieccy i ludzie innych narodowości. Rodzina Hoessa zamieszkała w willi położonej tuż przy obozowych drutach.
Dzieci mogły szaleć do woli, żona miała tyle ulubionych kwiatów, że czuła się wśród nich jak w raju – napisał potem Hoess w swoich wspomnieniach.
U schyłku wojny były komendant pozostawił rodzinę w Holsztynie, a sam zaczął się ukrywać pod nazwiskiem bosmana marynarki Franza Langa. Dostał się do niewoli brytyjskiej, ale nie rozpoznany został zwolniony. Hoess był intensywnie poszukiwany.

Został zatrzymany pod Flensburgiem w nocy z 11 na 12 marca 1946 roku. 25 maja 1946 roku były komendant został wydany Polsce, w której cztery miesiące wcześniej został utworzony Najwyższy Trybunał Narodowy, krajowy odpowiednik Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze. Proces Rudolfa Hoessa toczył się w Warszawie od 11 do 29 marca 1947 roku. Został skazany na karę śmierci przez powieszenie.
Biorąc pod uwagę ilość ofiar obozu oświęcimskiego, był to jedyny i największy proces o masową eksterminację. Dotychczas nikt bowiem w dziejach ludzkości nie był oskarżony o spowodowanie śmierci setek tysięcy ludzi. W procesie zeznawali świadkowie z niemal całej Europy, byli więźniowie Auschwitz. Wydarzenie to odbiło się głośnym echem w prasie polskiej i zagranicznej. Była to jedna z największych spraw sadowych w Polsce i na świecie- ocenia Adam Cyra, historyk z Muzeum KL Auschwitz.
Po zatrzymaniu  Rudolf Hoess więziony był w areszcie w Wadowicach. To stąd zabierał go konwój więzienny na proces do Warszawy, ale nie tylko. To tutaj pisał swoje wspomnienia.

W Wadowicach w archiwum prafialnym Bazyliki Ofiarowania NMP zachowały się sensacyjne dokumenty świadczące o tym, że pod koniec swojego życia zbrodniarz z największego nazistowskiego obozu śmierci dokonał konwersji.

Przebywając w więzieniu w Wadowicach, Rudolf Hoess w liście do żony pisze:
Wyrosły we mnie duże wątpliwości, czy również moje odwrócenie się od Boga nie wychodziło z fałszywych przesłanek. Było to ciężkie zmaganie się. Odnalazłem jednak swoją wiarę w Boga.
Rudolf Hoess w swojej "Autobiografii" pisze, że uderzyło go "ludzkie traktowanie przez polskie służby więzienne". Uwierzył w człowieka. Gdy więc szukano spowiednika dla Rudolfa Hoessa, on sam prawdopodobnie podał nazwisko księdza w prośbie złożonej na piśmie, a właściwy prokurator zwrócił się do miejscowego proboszcza, ks. prałata Leonarda Prochownika z parafii Ofiarowania NMP, by nawiązał kontakt z o. Władysławem Lohnem SJ.

Hoess doskonale znał prowincjała jezuitów o. Lohna jeszcze z czasów swoich absolutnych rządów w obozie. Poznali się w 1940 r. W obozie znaleźli się wówczas pierwsi polscy jezuici. Z pociechą duchową i z pomocą materialną do nich udał się właśnie prowincjał o. Władysław Lohn SJ. Nie miał on pozwolenia na wejście na teren obozu, ale druty kolczaste nie były szczelne, więc wszedł. Szybko jednak został schwytany i postawiony "przed majestat Hoessa".

Wyrok był przesądzony: kula w głowę. Stało się jednak inaczej. Ojciec Lohn doskonale znał język niemiecki, zaimponował komendantowi tą znajomością języka a także odwagą; i ten darował mu życie. Na decyzję Hoessa mogło także mieć wpływ niemieckie nazwisko prowincjała. Hoess zapamiętał nazwisko księdza.

Prof. Stanisław Batawia, który miał z Hoessem kontakt jeszcze po jego skazaniu, zapytał go, czy nie chciałby porozmawiać z księdzem. Zaraz po przywiezieniu go do więzienia w Wadowicach, były komendant obozu prosił o spotkanie z księdzem Lohnem.

Dwa razy - 10 i 11 kwietnia 1947 r. - samochód służbowy przysyłany z Wadowic przyjeżdżał do sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach po ojca Lohna, by ten spotkał się ze zbrodniarzem. Jezuita był wówczas kapelanem w Łagiewnikach. 10 kwietnia o. Lohn odbył z Hoessem wielogodzinną rozmowę - pisze ks. Deselaers - po której Hoess złożył katolickie wyznanie wiary i wyspowiadał się, powracając w ten sposób na łono Kościoła.

Następnego dnia o. Lohn przyniósł z kościoła parafialnego w Wadowicach wiatyk i udzielił Hoessowi Komunii Świętej. Obecny przy tym kościelny Karol Leń opowiadał później, że Hoess, przyjmując Komunię, ukląkł na środku celi i płakał. Tego samego dnia napisał listy pożegnalne.

W archiwum parafii wadowickiej zachowały się ważne dokumenty dotyczące konwersji Rudolfa Hoessa. W dzień po napisaniu listów pożegnalnych skazaniec wręczył prokuratorowi "oświadczenie", sporządzone z własnej inicjatywy celem opublikowania. Hoess po raz pierwszy uznał swoją odpowiedzialność za to, co się działo w Auschwitz, nie tylko w wymiarze prawnym, ale także moralnym:
Sumienie zmusza mnie do złożenia jeszcze następującego oświadczenia: W osamotnieniu więziennym doszedłem do gorzkiego zrozumienia, jak ciężkie popełniłem na ludzkości zbrodnie.

Jako komendant obozu zagłady w Oświęcimiu urzeczywistniałem część straszliwych planów Trzeciej Rzeszy - ludobójstwa. W ten sposób wyrządziłem ludzkości i człowieczeństwu najcięższe szkody. Szczególnie Narodowi polskiemu zgotowałem niewysłowione cierpienia.

Za odpowiedzialność moją płacę życiem.

Oby mi Bóg wybaczył kiedyś moje czyny. Naród polski proszę o przebaczenie. Dopiero w polskich więzieniach poznałem, co to jest człowieczeństwo. Mimo wszystko, co się stało, traktowano mnie po ludzku, czego nigdy bym się nie spodziewał i co mnie najgłębiej zawstydzało.

Oby obecne ujawnienia i stwierdzenia tych potwornych zbrodni przeciwko człowieczeństwu i ludzkości doprowadziły do zapobieżenia na całą przyszłość powstawaniu założeń, mogących stać się podłożem tego rodzaju okropności.


Rudolf Franz Ferdinand Hoess,

Wadowice,12 kwietnia 1947 r.
Historia wadowickiego nawrócenia nazistowskiego zbrodniarza, który odpowiada za życie setek tysięcy osób, nie jest raczej powszechnie znana i przypominana. W pamięci historycznej Rudolf Hoess zapisał się bowiem jako bezwzględny oprawca pozbawiony ludzkich uczuć i odruchów.

(mp)

Źródło:
PAP, Rudolf Hoess "Autobiografia", ks. Stanisław Mól SJ,

NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Komentarze (30)add
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
... Młody skinhead komentuje +2
Nie wiem czemu ale odrazu skojarzyło mi się pewne zdanie...; ,,WIR DEUTSCHE FÜRCHTEN GOTT SONST NICHTS IN DER WELT " ( My Niemcy boimy się tylko Boga) - cytat z przemówienia Bismarca z Reichstagu z 6 lutego 1888r.

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
19 - 04 - 2012
... Portmonetka komentuje +0
Mam nadzieje że kud....... też się nawróci

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
18 - 04 - 2012
... kleszczu komentuje +3
@soso
Piękny ten PRL! Kartki na mięso, czekoladę, papierosy itd... Puste sklepy. A za Hitlera obozy koncentracyjne... Piękny świat...

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
18 - 04 - 2012
... gustlik komentuje +1
jak trwoga to do Boga!!Ponoc spalili go gdy jeszcze żył

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
18 - 04 - 2012
... Alik nie kot. komentuje +9
Każde nawrócenie, jeśli jest szczere, wymaga szacunku.

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... xyzastgaser komentuje +10
Większa radość z jednego nawróconego grzesznika, niż z 99 sprawiedliwych, wg. wiary katolickiej

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... wer komentuje +0
a z tymi kazamatami to co to znowu za rewelacja ?

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... @hmm komentuje +3
starzy ub-ecy, pomimo tego, że zbyt rozmowni nie byli, to coś tam kiedyś chlapnęli - ale to nie chyba miejsce by o Hoessie tu mówić. Ciekawsze znaleziska mogą się zdarzyć na terenie komendy policji - pod wiatami na samochody - też z tego samego czasu.

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... ja_ziom komentuje +0
@nie chciała Niemca
Fakt, nie dowidziałem zakładki 'historia'.
Bardzo mi miło, iż z góry twierdzisz, że jestem niedouczony. Niestety mylisz się, aczkolwiek dysputa w tej materii wydaje się być zbędna.
W sposób niezwykły odnosi się to do "nienawiści", o której piszesz. Zwłaszcza, iż mój komentarz dotyczył działu, w jakim znalazł się artykuł, nie zaś samego art.yku.łu.
Pozdrawiam hatera.
'Haters gonna hate' jak to mówią. Ja dodałbym 'and let's ignore them...'

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... obiektyw komentuje +9
Czy to aby nie PLAGIAT ARTYKUŁU ???

Większość treści jest IDENTYCZNA z artykułem z tego adresu:

katolik.pl/dramat-jednego-sumienia,1090,416,cz.html

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... jacenty komentuje +1
do :OL . Nie mogli bo się bali ,że po rynnie ucieknie.

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... j23 komentuje +12
Spróbujemy jeszcze raz - może nie wywali. Z tym nawróceniem to trochu chyba przesada. Wadowice są słynne i w swoim więzieniu różnych gości miały. Był zbrodniarz niemiecki Rudolf - pewno za daleko się nie oddalił od Wadowic - potem był słynny przestępca Niemczyk - ten też chyba za daleko nie uciekł. Ale za to jakiego mieli kopa dyrektorzy tego zakładu. Jakie osiągnęli kariery - niektóre można nawet obserwować do dziś - ale też chyba niektórym ci sławni odbili się na zdrowiu co stwierdziła komisja lekarska?

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... rudolf komentuje +5
he he dobre mordowal cale zycie ,a wystarczy ze kieckowemu trochr popluł do ucha przed smiercia i juz wszystko okey ,ludzie 21 wiek

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... Zofia tercjarka komentuje +3
Nawrócenie Hoessa to dowód na kolejny cud naszego umiłowanego.Ostatnim jego życzeniem zamiast wypalene papierosa....było zjedzenie kremówki!

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... aga_w6 komentuje +11
Historia faktycznie niezwykle ciekawa, szkoda tylko, że zbrodniarz, który patrzył na śmierć niewinnych ludzi, dopiero w obliczu własnego końca nawraca się i zaczyna rozumieć ogrom cierpień niewinnych ludzi, które działy się za jego przyzwoleniem. Czyż nie łatwiejszym do zbawienia duszy byłoby sprzeciwienie się rozkazom i zostanie męczennikiem?

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... kalifaktor komentuje +4
Nigdy nie wyjechał więzienny konwój z Hoessem do Oświęcimia.Zbrodniarz został powieszony w więziennej bramie/od ul.Słowackiego/w wadowickim więzieniu i na jego terenie spoczywa do dnia dzisiejszego.

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... STOP FASZYSTOM I LEWAKOM komentuje +12


Popatrzcie na zdjęcie Hoessa.
Gdyby miał dłuższe włosy, jego twarz do złudzenia przypominałaby ćpuna, który gada, gada do znudzenia.

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... nie chciała Niemca komentuje +4
@ja_ziom - w zakladce Historia, tak, zeby tacy niedouczeni jak ty poznali troszkę historii tego znienawidzonego przez niektorych miasta. Mam nadzieje, że pojawi się jeszcze co najmniej kilka takich artykułów bo w szkołach tego nie uczą, a ciekawa rzecz z tym Hessem!

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... K.M. komentuje +2
Dyrektorem Muzeum KL Auschwitz jest dr Piotr Cywiński.

Z poważaniem

K.M.

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... Miłośnik magistratu komentuje +3
Jednym słowem...

CUD

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... ja_ziom komentuje +6
Co ten ar.ty.kuł robi w dziale "KULTURA"?!
Oczom nie wierzę...

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
17 - 04 - 2012
... kartek komentuje +14
ja to juz dawno wiedziałem!kto nastepny moze Klinowski?

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
16 - 04 - 2012
... PDW komentuje +6
Czyżby to zapowiedz nawróceń w UM ?

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
16 - 04 - 2012



Rudolf Hoess był socjalistą z Narodowo-Socjalistycznej Partii Robotniczej Niemiec NSDAP.
Jego lewicowy kierunek nakreślił Adolf Hitler.

W ZSRR socjaliści radzieccy również dążyli do podboju świata, aby ustrój radziecki panował na całym świecie. Przywódcą Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego był Lenin, a później Stalin.

W 1939 roku Polska, jako pierwsza stawiła czoła socjalistom z Zachodu i ze Wschodu.

Ale po 1945 wielu zdrajców Ojczyzny przeszło na służbę lewicowych ideologii.

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
16 - 04 - 2012
... Andrychowienzis komentuje +7
Świetne Marcin NAPRAWDĘ dobry tekst . Może teraz o kazamatach w Jaszczurowej w byłym domu Dziecka . To jest naprawdę dobry tekścior. A i tak wszyscy myślimy że napiszesz o tym ,,Kocichu'' Trzymaj się stary pozdr

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
16 - 04 - 2012
... vulcan komentuje +22
nareszcie coś ciekawego , interesującego. a nie pierdoły o pizzy za wycieraczką.

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
16 - 04 - 2012
... Ol. komentuje +7
To nie mogli go tutaj przywieźć wcześniej zanim jeszcze narobił tych wszystkich zbrodni.

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
16 - 04 - 2012
... Gazda komentuje +3
Gienius loci?

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
16 - 04 - 2012
... Eliasz komentuje +9
Słyszysz Edek (alias Kudłaty). Nawet najwięksi zbrodniarze mogą się nawrócić i powrócić na łono Kościoła. Nic Straconego Edwardzie. Pan Bóg kocha wszystkie dzieci i przyjmie Cię w swoje ramiona. Żałuj za grzechy szczerze i prawdziwie, a będą Ci odpuszczone wszystkie twoje okrucieństwa.

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
16 - 04 - 2012
... Pan Doktor komentuje +11
Ciekawy tekst. Nie wiedziałem.

Zgłoś nadużycie
Zgadzam się
16 - 04 - 2012
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane

busy
 

}} Sonda na czasie

Lato w Wadowicach...
 

}} Polecamy oferty

 

Depilacja laserowa w Magia Spa – NOWY SEZON

Depilacja laserowa to absolutny hit ostatnich lat w dziedzinie kosmetyki. Spektakularne efekty jakie można osiągnąć przyciągają do sal...

 

Ostatnie dni wyprzedaży obuwia w Sklepie Fabrycznym Domeno

Zapraszamy na wyprzedaż kolekcji wiosna- lato 2014. Ostatnie dni wyprzedaży w sklepie przyfabrycznym Domeno w Kalwarii Zebrzydowskiej. W o...

 

Laserowe zamykanie naczynek: Hit czy kit?

Kłopotliwa cera naczynkowa, otwierające się naczynka a także nieustannie występujące rumieńce to problem wielu osób. Zwalczając go...

 

Bezpłatny wstęp na Mistrzostwa Polski w noszeniu żon

16 sierpnia w Inwałdzie obok Parku Miniatur Świat Marzeń odbędą się I Mistrzostwa Polski w Noszeniu Żon. Wydarzenie niecodzienne i o...

}} Filmy

Sprawdź nas:
Oferty domów w Wadowicach
duży wybór, najnowsze propozycje, atrakcyjne lokalizacje

}} Komentarze

Piłkarska środa. Spotkanie Iskry odwołane
Iskra wygrala z Libiazem 1:0
Czas na zmiany! Wadowice24.pl przeprowadzają się do Gravelines
Nie zniknie - żebyś wiedział - to dla takich jak ty zeby nie klikali jak powaleni po 30 razy tego samego komentarza tylko dlatego że jego opcja polityczna twierdzi inaczej.
Drobniak show. Skawa grała pięknie, ale ...
Sensacja Cracovia tylko remisuje z Halniakiem niewiarygodne ale cuda sie zdarzaja,Jutrzenka 2-0 Karpaty,Swit 0-1 Niwa,Garbarz 0-1 Proszowianka,.wie ktos jak Iskra-Libiaz?
Kolejny wypadek busa. Trzy osoby ranne zabrano do szpitala
Wyrazy współczucia.
Kolejny wypadek busa. Trzy osoby ranne zabrano do szpitala
jaki portal taki redaktor....
Kolejny wypadek busa. Trzy osoby ranne zabrano do szpitala
sprawca wypadku byl mlody kierowca odziwo jezdzacy na codzien tez jako kierowca busa ale na trasie Spytkowice-Krakow a na liczniku mial 130km/h Brawo jak mamy takich busiarzy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
Ale twardziel! Piotrek z medalem Mistrzostw Polski
Szczere gratulacje !

0.52195811271667